Jak mówiłam Maju xD Prezent ode mnie xD
NarratorCo dnia w pewnym kraju powoli znikali młodzi mężczyźni i kobiety z całego państwa....
HotaruDziś znów przyszła do mnie młoda kobieta. Ten twój piękny uśmiech sprawia, że zostaniesz moją nową kochanką...
Zawarłem zakazany pakt z diabłem, więc ta noc jest w moich dłoniach.
Wszyscy gdy tylko na mnie spojrzą, od razu zapadają w oczarownie. Nie ważne czy to chłopak czy dziewczyna....
Narrator
~Dzięki mocy, która urzeka każdego. Dzięki mocy nadanej przez samą władczynię piekła. Przyprowadzasz do swojego dworu, w którym mieszkasz samotnie coraz to nowsze osoby. Jeden/Jedna po drugiej/drugim są przez Ciebie zmieniani tylko wtedy gdy się tobie to spodoba i w ten właśnie sposób stworzyłeś harem~
HotaruSmak libido, który skrywa zakazaną truciznę. Przyjemność ostra jest jak nóż. Krew i pot zmieszany ze sobą za każdym razem, tworzą piękne purpurowe krople.
Zawsze kiedy tylko ubrania opadną, nie ma już powrotu do rzeczywistości....
~*~
Spaliłem swoje stare portrety, odrzuciłem dawnego siebie. Chce zapomnieć swoją dawną twarz, którą wszyscy wyśmiewali i z niej drwili.
Pocałowałem ślicznego młodzieńca i objąłem go namiętnie. Nie obchodziło mnie to, że wygląda jak młoda dama...
Był to mój przyjaciel z dzieciństwa, który niegdyś ze mnie szydził...
~*~Coraz więcej kobiet i mniejsza ilość młodych mężczyzn znikało z domów, już więcej do nich nie wracając. Lista ciągle rosła, a ludzie byli coraz bardziej zrozpaczeni. Wiele osób utraciło synów, córki, żony, ukochane, ukochanych i nie wiedza co robić....
~*~Ton libido ginie w ciemności. Nieskończona pasja, nie do zatrzymania. Iluzje, zrozumienie wszystkiego... Jednak nie jestem już człowiekiem, jak niegdyś.
Deprawuje wszystkich w buncie przeciw Bogu. To są noce szaleństw, których sobie przez tyle lat życzyłem....
Dzisiaj znów u mych progów zawitał piękny młodzieniec. Był ode mnie wyższy, jednak to mi nie przeszkadzało. Jego blondwłosy mnie oczarowały...
~*~
Tak jak jego uśmiech.
Trzymaj mnie mocno i chodź zatańczymy w moim haramie, razem.
Podszedł do mnie bardzo blisko, patrząc na mnie z uśmiechem. Jednak zanim się zorientowałem, to ja byłem na dole, a nie na górze. Przywarty do ziemi, próbowałem się wyrwać, ale na to już za późno...
Język chłopak znalazł się w moich ustach. To co ja zawsze robiłem teraz się zmieniło.
Po jakimś czasie to ja leżałem pozbawiony ubrań. Mocnym pchnięciem wszedł we mnie. Czułem go w każdym, nawet najmniejszym zakątku ciała, a uśmiech z jego twarzy wciąż nie znikał.
Dalej mnie obdarowywał pocałunkami. Tak mocno zaciskał moje ręce.. pewnie były już całe sine...
Poczułem jednak nagły ból. Jeszcze gorszy niż jak we mnie wchodził, a na jego rękach zobaczyłem swoją własną krew, zmieszaną z libido.
Widać było, że śmiał się ze mnie i miał mnie za śmiecia. Prawdziwego śmiecia takim jakim kiedyś byłem...
Z mego dworu uciekało coraz to więcej kobiet. Uciekało coraz to więcej mężczyzn, patrzących na mnie ze smutkiem i pogardą. Patrzyli tylko przez sekundę uciekając z przerażeniem, jednak ból sprawił widok mego przyjaciela z dzieciństwa, któremu nie powiedziałem.
"Kocham Cię"....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz